Wiersze

Archiwum

***

***
zdj. z FB

złapałam sen w dłonie
zakleszczyłam palce
dobiłam targu z Charonem
dłonie mają być do końca ściśnięte

złapałam sen w dłonie
grzeje nieustannym pragnieniem
drży niedowierzaniem

złapałam jak gwiazdę
prześwietla moje oczy i ciało
płacę bezsennością
nieprzytomnymi porankami

złapałam marzenie
boję się ruszyć palcem…

1 Komentarze

Odpowiedz użytkownikowi Lena Maria T.

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

1 × five =