Wiersze

Archiwum

bodyguard

bodyguard

 

porozrzucanych skarpet

koszul na fotelu

dłoni które mówiły – brak

triumfuje syk bezsenności kaloryfera

 

ułudny telefon raportem bodyguarda

na płatkach śniegu kładzie się

poświatą lampionów zza szyby skrzy

 

unosi wyżej i wyżej by z opóźnieniem

runąć jak zwykle na bruk

nieplanowaną lawiną

zdj. z in.

0 Komentarze

Odpowiedz

18 − eleven =