Rzeka „Mleczna”…z cyklu moje miasto Katowice
Każdego świtu z mlecznym kolorem rozpoczynam spektakl dnia.
Jak z poprawnością bieli śniadania. Niezbędnością kalorii.
Równolegle do drogi płynie…
Kategoria Strona 16 z 17
Każdego świtu z mlecznym kolorem rozpoczynam spektakl dnia.
Jak z poprawnością bieli śniadania. Niezbędnością kalorii.
Równolegle do drogi płynie…
Starzeję się, bo więcej zauważam. Choć obowiązków nadal bez liku.
Wychodząc przystaję chwilę. Spoglądam na dom, ogród, jak przed ostatnią podróżą. Za…
Łatwo potwierdzić po fakcie. Z niedowierzaniem wyciąga się wnioski, gdy jest za późno.
Podaje się rękę, by nasycić. Kipiącą jadłem nie tylko…
Mój ty Boże, pomyślała, spoglądając na zegarek. Już tak późno? Nie zdążę kupić pieczywa. Powiedziała do siebie. Zastukała w szklane drzwi piekarni…
- Przypominam drogie panie o wieczorze – powiedział Szef. Już czuję wasz zapach kobiecy - kontynuował. Szarmancko uśmiechnął się i wyszedł…
Ubezpieczenie
Wbrew odważnym myślom - bywałam nieśmiała. Często wdawałam się w dyskusje, gdzie argumentowałam zasadność poglądów. Lecz, gdy rozmówcy…
- Pani mama jest w fatalnym stanie, powiem więcej, jest bardzo źle – powiedział lekarz.
- Więc co mam zrobić? – zapytała zatroskana Marta. Jest u was…
Wychowałam się w ostatnim domu dzielnicy kopalnianej. Dom stał pod lasem. Z okna sypialni widziałam szyb, hałdę, potężny komin z insygniami Księcia…
Jego życie utrzymywało się długo jak na nitce pajęczej. Choć badania naukowe
udowodniły jej niebywałą wytrzymałość. Dzisiaj wiem, że robił zakłady z…
Mówią, że na szacunek trzeba zasłużyć, ale mówią też - jaka mać, taka nać…
- Agnieszka? Witaj, to ja Marta, chciałabym prosić o spotkanie…