Wiersze

Archiwum

dno

na każdy dzień tygodnia
przygotowywał dół
niespodzianek

w weekendy głębszy

już nie próbowała
przeskakiwać

z trudem przełykała posiłki i słowa
unikała lustra – uwierzyła

pamiętała tylko cyfrę zero
a przecież
ukończyła Politechnikę…

*

zdj. z int.
zdj. z int.

1 Komentarze