Wiersze

Archiwum

Hello!

 

 

Opary grzańca wtuliły się w ramiona

mgły zaufania.

Spokojem osiadły  na zieleni świerków.                                                       

zdj. z int.

Wyrównały oddech.

 

Choć jeszcze parkiet unosi skrzydłami,

rześkość poranka

przywraca trzeźwość myślenia.

 

Dobry wieczór – Hello!

czy nowe

na Nowy Rok – Dzień dobry!

1 Komentarze

  1. Te wersy powstały wskutek sytuacji zaistniałej na zabawie sylwestrowej, czego byłam świadkiem….otóż;
    wchodzi do lokalu kolejna para…

    Ona /piękna kobieta/ mówi z uśmiechem – witając się – Dobry wieczór!
    On – /dojrzały przystojny mężczyzna/ zwrócony w kierunku kelnerki /młodej kobiety/,
    z błogim samczym uśmiechem – wita się z kelnerką – Hello!!!

    …wiadomo, czym się skończyło…

    Jestem kobietą
    i zastanawiałam się…gdzie granice, swobodne dwuznaczne przywitanie, szacunek do partnerki, kultura partnera, skrzydła partnera… Upokorzył ją!