Wiersze

Archiwum

rysuję muzykę

 

rysuję muzykę


poszukiwałam sposobu by Cię odnaleźć
w zakazanych rewirach

modlitwa nie pomagała z nadmiaru pytań

cóż to za miłość nadludzka
skoro wyszarpuje z ramion ludzką

w muzyce odnajduję Ciebie rytualnie
odsłuchując z gwarancją dotyku dusz

mojego ziemskiego spełnienia
w nieziemskich nutach

biegnę z czarno – białymi klawiszami

biegnę by stopy odbić od ziemi
zamienić w skrzydła unoszące preludiami

biegnę przekroczyć wyznaczone granice

moja słabość do nut okazała się potęgą

kluczem otwierającym zakazane drzwi
jak klucz w ich zapisie

0 Komentarze

Odpowiedz

1 × four =