Wiersze

Archiwum

Takie czasy

 

 

Takie czasy

.
starym wałkiem do ciasta
miażdżyłeś na Trybunie Robotniczej
ziarna konopi
drzwiczki od klatki skrzypiały
on dostawał pierwszy śniadanie

gwiżdżąc zaczynałeś rozmowę
zawsze odpowiadał długo i wdzięcznie

starym młynkiem wydobywałeś
aromat z ziaren
zapach kawy wchodził pod kołderki

starą spłuczką od toalety
budziłeś cały dom
od świtu przed drzwiami kolejka

w końcu za wszystkim się stało

0 Komentarze

Odpowiedz

eight − 2 =