Proza

Archiwum

W większości /część 1.

 

 

l.proud20to20be20a20man20xI.jpg

 

W większości

część 1.

 

 

W soboty ścinają zarosty tygodniowego milczenia. Wklepując balsam namiętnie dotykają policzków. Dokładniej przyglądając się ustom. Robią spojrzeniem zakole na całą twarz i wbijają źrenice w lustrzane Narcyza odbicie. Przy okazji wyrwą sobie parę kłaków z nosa wykrzywiając z bólu twarz. Jak gdyby robili depilację rozgrzanym woskiem. Z postawą samca prężą wymownie ciało wciągając brzuch.

Nowy tydzień może coś się zdarzy, by żyć!

Silniczek golarki podczas tego cotygodniowego rytuału wydaje dźwięk w tej głuszy jakby kombajn rżnął pole. Z tego co upadło chleba już nie będzie. Więc najlepiej jak zabierze to woda…

 

Lena Maria T.

 

 

0 Komentarze