Wiersze

Archiwum

wzniosę toast

.

 

wzniosę toast


dziś nie przyniosę ci bukietu wspomnień. nie zapalę znicza,
w tym ukropie wosk byłby bezpostaciowy, płaski, jak ja.
dziś nie złożę rąk, już nie potrafię

zaatakowany reumatyzmem goryczy każdy staw, zimno i czas zrobili swoje.

ten płomień nie grzał, był w sam raz dla zamkniętych oczu

dziś nie zaszlocham jak bóbr, nie potrafię.
– śmiać się również

być bardziej martwą od nieboszczyka, być głębiej kopanego grobu.

przerosłam cię, wygrałam, bo żyję. kolejny sukces!
– trofeum z fiaska, z kolei rzeczy

wzniosę toast, twojego kielicha też wypiję, w końcu
masz urodziny

pokłonię się w cztery strony świata, nasze, tylko nasze cztery…
nim przełknę gorycz, tylko mam dylemat, powiedzieć:
A votre santé! czy Prost!

zdj. z int.

 

 

 

 

 

 


0 Komentarze

Odpowiedz

ten − four =