Przejdź do treści
Wiersze

jak liście

2 komentarze

jesteśmy łudząco podobni

od pąków

po wybuchający zielenią listek

do purpury złota jesieni

aż po spadanie na podłoże

w ostateczności

też użyźniamy glebę

pozostawiając swą nieśmiertelność

genetyczną ciągłością

 

zdj. z int.
zdj. z int.

Tagi

Komentarze (2)

  1. Malwina Lena Maria autorka

    Ewo, bardzo dziękuję za ciepłe słowa. Twoje pisanie uwielbiam.
    Dziękuję za wizytę. Serdecznie pozdrawiam:)))

  2. Ewa Szewczyk

    Piękne są Twoje wiersze, naprawdę z ciekawością się je czyta, są takie świeże. Piękna poezja.

Zostaw słowo

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Nazwa, e-mail i witryna są dobrowolne.